GOSHA | Blog lifestylowy o modzie i urodzie : jak wydawać mniej na ubrania?


jak wydawać mniej na ubrania?


Moda jest sprawą tymczasową, więc po co wydawać krocie na aktualne trendy, jeśli można wydać te pieniądze na inne przyjemności? Kierując się kilkoma zasadami możesz ograniczyć swój budżet na ubrania i wciąż cieszyć się cudowną garderobą. Jak to zrobić? Wystarczy, że wprowadzisz w swoje życie kilka zasad!


1. Znajdź swój styl.
Nic nie działa tak, jak znalezienie swojego stylu. Nie wydajemy wtedy mnóstwa pieniędzy na rzeczy, które niby się nam podobają, ale i tak leżą potem w szafie, bo nie pasują do reszty ubrań lub po prostu nie pasują do naszej sylwetki/osobowości. Sama wiesz, w czym czujesz się najlepiej. Sama wiesz, które kroje/materiały/kolory sprawiają, że czujesz się pewna siebie. Wybieraj właśnie te, a znacznie obniżysz wydatki na zbędne rzeczy w twojej szafie.
2. Kupuj rzeczy ponadczasowe.

Biała koszula, czarna ramoneska czy czarne spodnie to ZAWSZE dobry wybór. Nie dość, że pasują właściwie do wszystkiego to nigdy nie wychodzą z mody. Wybierając takie ubrania nie ryzykujesz, że po jednym sezonie wylądują na dnie szafy i nigdy nie ujrzą światła dziennego. Teraz sama przyznaj, ile masz takich "niechcianych" ciuchów? No właśnie.

3. Inwestuj w jakość.

Kupując ciuchy dobre jakościowo może i wydajesz więcej pieniędzy. Wiadomo, jakość lubi się cenić. Ale czy nie lepiej raz wydać więcej, a cieszyć się ulubioną częścią garderoby długi, długi czas? Tutaj właśnie chodzi o te ponadczasowe klasyki. Dobre jakościowo ciuchy odciążą twój budżet, bo już nie będziesz potrzebowała np. kilku par spodni rocznie. Z pewnością, te lepsze (i droższe) posłużą Ci kilka lat.

4. Wyprzedaże.

Wyprzedaże to czas, w których można znaleźć rzeczy nawet o 70% taniej, więc po co przepłacać? Nie lepiej trochę poczekać i wydać mniej? Jeśli nie lubisz chodzić do sklepów w czasie wyprzedaży, bo każdy wie jak to wygląda. Masa porozrzucanych ubrań i panie wyrywające sobie ostatni rozmiar. Istny koszmar :) Pamiętaj, że zawsze możesz zamówić online. Już prawie każdy sklep ma w swojej ofercie sklep internetowy. Zaoszczędzisz nie tylko pieniądze, ale i czas.

5. Second handy.

Lumpeksy to chyba najlepszy sposób na ograniczenie wydatków. Nierzadko możemy też spotkać tam ubrania dobre jakościowo lub od znanych projektantów. Wystarczy dobrze poszukać i możemy cieszyć się pięknymi "zdobyczami" za naprawdę małe pieniądze. I jak tu nie lubić lumpów?

6. Kody rabatowe.

W internecie możemy znaleźć kilka naprawdę ciekawych stron, które oferują nam rabaty do wybranych sklepów. Z tych najbardziej znanych to promoszop.pl i kodyrabatowe.pl Dzięki tym stronom możemy wiele zaoszczędzić. Nie tylko na ubraniach. Znajdują się tam kody na właściwie wszystko. Zaczynając na ubraniach, przez kosmetyki, aż do sprzętu elektronicznego. Albo książki. Co tylko chcesz. 

Mam nadzieję, że sposoby, którymi się z Wami podzieliłam, pomogą Wam zaoszczędzić trochę pieniędzy i będziecie mogli wydać je na coś przyjemnego. A Wy macie jakieś inne sposoby na wydawanie mniejszych pieniędzy na ubrania? 

Jeśli spodobał Ci się ten post, nie zapomnij kliknąć lubię to i/lub udostępnić :)

14 komentarzy:

  1. a ty odnalazlas swoj styl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tak. Chociaż z wiekiem ewoluuje :)

      Usuń
    2. jaki mialas styl w wieku 16 lat?

      Usuń
    3. Z wiekiem szesnastu lat wiąże się dość ciekawa historia :) wtedy przeżywałam tzw. okres buntu i nosiłam glany, pieszczochy, łańcuchy itp. Teraz, z biegiem czasu pozostaje mi się z tego tylko śmiać :) mam kilka zdjęć, jeśli chcesz zobaczyć napisz maila :)

      Usuń
  2. Stylu wciąż poszukuje, ale staram się dbać o jakość kupionych ubrań i ich ponadczasowość - to jedyny jak dla mnie sposób na udane i oszczędne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się ze wszystkimi punktami i zapraszam do siebie na nowy post o klasykach właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak wspaniały wpis kochana!!
    Super
    ♥️
    Wielkie pozdrowienia:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy post! kieruję się podobnymi zasadami :)
    Zapraszam do mnie:
    http://xxewelinn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Punkt 2 ostatnio bardzo do mnie przemawia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo dobre zasady. Ja staram się kupowac na wyprzedażach, w lumpeksach i kupowac tylko to, co na pewno będę nosiła:p Człowiek uczy się na błędach z przeszłości hehe:p

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog :) dużo inspiracji, za co dziękuję! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też się zgadzam z punktami, a szczególnie z tym, że nie jest sztuką wydawać ogromne sumy na zakupy same w sobie, lecz upolować coś wyjątkowego. Sama chce sie powoli pozbyć dziwacznych rzeczy z dawnych lat i dawnych mód na rzecz klasyki, ale to jeszcze długa droga...

    OdpowiedzUsuń